🌟 Wsiąść Do Pociągu Polska Opinie

Kup teraz WSIĄŚĆ DO POCIĄGU EUROPA 1912 na Allegro.pl za 76,95 zł - 10801577199 Przyjaźń. Allegro.pl - Najwięcej ofert, opinii i sklepów w jednym miejscu. Radość zakupów i 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji. Kup Teraz na Allegro.pl! Kup teraz WSIĄŚĆ DO POCIĄGU EUROPA 1912 Dodatek Ticket REBEL na Allegro.pl za 123,90 zł - 12195504706 Konin. Allegro.pl - Najwięcej ofert, opinii i sklepów w jednym miejscu. Radość zakupów i 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji. Kup Teraz na Allegro.pl! Hasbro Connect 4 A5640. Gra planszowa Wsiąść Do Pociągu: Dookoła Świata. Wsiąść Do Pociągu: Nowy Jork od 72,99 zł Sprawdź lub napisz opinię Wiek od 8 lat, Przewidywany czas gry Do 15 minut. Porównaj ceny w 25 sklepach. Kup teraz WSIĄŚĆ DO POCIĄGU: POLSKA (GRA) na Allegro.pl za 113,39 zł - 12527748613 Konin. Allegro.pl - Najwięcej ofert, opinii i sklepów w jednym miejscu. Radość zakupów i 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji. Kup Teraz na Allegro.pl! Z Los Angeles do Sydney, z Murmańska do Bangkoku - "Wsiąść do pociągu: Dookoła Świata" zabierze Cię w porywającą podróż wokół globu! Wielkie Jeziora, których łączna powierzchnia wynosi prawie 185 000 kilometrów kwadratowych, stanowią wielką atrakcję turystyczną w Ameryce Północnej. Parowce z różnych firm oferują swe Kup teraz WSIĄŚĆ DO POCIĄGU: POLSKA REBEL, REBEL na Allegro.pl za 110,31 zł - 13687355973 Kraków. Allegro.pl - Najwięcej ofert, opinii i sklepów w jednym miejscu. Radość zakupów i 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji. Kup Teraz na Allegro.pl! To cena za cały wagon, która zależy od terminu, długości pobytu i liczby gości (od dwóch do czterech osób). Dodatkowo możemy wykupić romantyczną kolację dla dwojga przy świecach w cenie 300 zł oraz bukiet czerwonych róż za 150 zł. Choć nie jest to propozycja dla wszystkich, cieszę się, że takie miejsca powstają w Polsce. Gra planszowa Wsiąść Do Pociągu: Polska. Wiem lepiej gra. Monopoly pechowców. ERA influencera. Wsiąść Do Pociągu: Kraje Północy od 151,95 zł Sprawdź lub napisz opinię Wiek od 8 lat, Przewidywany czas gry Do 1 godziny. Porównaj ceny w 15 sklepach. Kup teraz Gra Wsiąść do Pociągu Kolekcja Map 6.5 (PL) na Allegro.pl za 79,35 zł - 12573591242 Krokocice. Allegro.pl - Najwięcej ofert, opinii i sklepów w jednym miejscu. Radość zakupów i 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji. Kup Teraz na Allegro.pl! Wsiąść do Pociągu: Azja i Legendarna Azja to zestaw dwóch nowych map, które odmienią i uatrakcyjnią Wasze rozgrywki w grę Wsiąść do Pociągu. Mapa Azji, pozwala na rozgrywkę w 6 graczy w wariancie drużynowym opracowanym przez Alana R. Moona. Podejmij wraz z partnerem rywalizację z innymi zespołami na liczącej 25 tysięcy Kup teraz REBEL. Wsiąść do Pociągu: Europa. Gra na Allegro.pl za 192,65 zł - 11481434029 Opole. Allegro.pl - Najwięcej ofert, opinii i sklepów w jednym miejscu. Radość zakupów i 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji. Kup Teraz na Allegro.pl! Kup teraz Rebel Wsiąść do Pociągu: Kolekcja Map 6.5 - Polska na Allegro.pl za 89 zł - 13175349841 Poznań. Allegro.pl - Najwięcej ofert, opinii i sklepów w jednym miejscu. Radość zakupów i 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji. Kup Teraz na Allegro.pl! CwGu7. wtorek, kwietnia 21, 2015 Dziś dla odmiany artykuł poglądowy, który może okazać się użyteczny, jeśli ktoś z Was wybiera się na włoskie wakacje. Przyszło mi do głowy żeby zebrać te informacje w jedną całość, kiedy wracałam z chłopcami z wielkanocnej wyprawy do Florencji, na którą oczywiście pojechaliśmy pociągiem. Przede wszystkim zacznę od tego, że w Polsce pociągów nie znosiłam. Jeśli nie było samochodu, wolałam tłuc się autokarem 12 godzin, zamiast pokonać dystans pociągiem w połowę tego czasu. Pociągi kojarzyły mi się - nie przebierając w słowach - z brudem, smrodem i bandytyzmem. Może też wynika to z faktu, że nie było mi nigdy dane podróżować pierwszą klasą:) Tak czy inaczej w Italii pokochałam pociągi i choć wciąż podróżuję w drugiej kategorii, to tutaj czuję się jak w "biznesklas". Kilka wskazówek i porad. Wiele nawet małych, włoskich miasteczek jest połączona linią kolejową. Kursują między nimi pociągi regionalne, które są naprawdę bardzo przyjemne i czyste. To wspaniały sposób na zwiedzenie choćby Toskanii. W pociągu można odpocząć, poczytać, zrobić notatki, przejechać przez góry, tunele, mosty, winnice i zachwycać się mijanym krajobrazem. Na większości małych stacji nie ma kas biletowych, zamiast nich są automaty. Oczywiście są też stacje, na których nie ma nawet automatów - jak choćby moje Biforco - wtedy bilet kupimy u konduktora. Warto przy wsiadaniu pokazać się i zaznaczyć, że nie mamy biletu. Ale nie gwarantuje to, że w czasie podróży konduktor się u nas zjawi - dobra nasza, to Was chyba nie martwi?:) To jak podróż za jeden uśmiech! Bilety można zwykle kupić również w tabaccheriach (miejsca oznaczone literką T, gdzie kupimy między innymi papierosy) - będą to bilety kilometrowe, np. poproszę bilet na 70 km. Jeśli wiemy jaki dystans przed nami, a kolejki do automatów są nieskończone, to warto o takiej opcji wiedzieć. Pamiętajcie też, że kupno biletu w kasie czy w automacie nie wystarczy - trzeba jeszcze ten bilet skasować - kasowniki są wszędzie, w budynku stacji i na peronach (peron to po włosku BINARIO)! Warto zapamiętać tu więcej włoskiego słownictwa: andata e ritorno (czyli tam i z powrotem - bilet w dwie strony), solo andata (tylko w jedną stronę), timbrare - skasować. Pamiętajcie też, że w Italii są szybkie, BARDZO szybkie pociągi - FRECCE w trzech kolorach. Podróż nimi to nie tylko wygoda i oszczędność czasu, ale też wielka atrakcja. Na niektórych odcinkach pociąg rozpędza się do ponad 300km/h - jest o czym opowiadać. Nawet w drugiej klasie jest komfortowo jak w samolocie, a do tego przy wykupieniu dodatkowej opcji działa wi-fi:) Ja takiej opcji nie wykupiłam, ale miałam bardzo miłego kompana podróży, który podzielił się ze mną sekretną wiedzą o haśle. Podróż z Florencji do Rzymu zajmie nam niecałe 1,5 godziny. Te pociągi zatrzymują się jedynie w stolicach regionów. Ceny biletów są różne. Ja z wlasnego doświadczenia polecam łowienie promocji na stronie internetowej - bilet do Rzymu dla dwóch osób, "andata e ritorno" można znaleźć już za 50 euro. Ale pamiętajcie! Jeśli znajdziecie okazję on line i z takim przekonaniem pobiegniecie do kasy na stacji, usłyszycie inną cenę, często dwa razy wyższą. Warto więc śledzić promocje, jest ich wiele, super oferty dla rodzin, najróżniejsze abonamenty, ecc... WŁOSKIE POCIĄGI ON LINE - tu jest oficjalna strona włoskich kolei. Mam nadzieję, że udało mi się przekazać Wam kilka użytecznych informacji. Spodobał Ci się tekst? Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie: Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka. Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.; Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku i Instagramie. Wsiąść do Pociągu to bardzo popularna seria gier o budowaniu ciągu 13 lat wydawnictwo Days of Wonder przygotowało dla nas kilka wariantów gry podstawowej oraz rozszerzenia, które pozwalają dopasować rodzaj zabawy do naszych preferencji i potrzeb. Jednak czy jest to gra dla każdego? O tym przekonacie się czytając pierwszy artykuł dotyczący tej właśnie serii. Autor gry: Alan R. Moon Ilustracje: Julien Delval Wydawnictwo: Rebel/Days of Wonder Liczba graczy: 2-5 Czas gry: 30-60 minut Ranking BGG: Ogólny – 84, (Gry rodzinne – 8) Wiek: 8+ Mechaniki w grze: Card Drafting, Hand Management, Route/Network Building, Set Collection Obecnie najniższa cena gry to 111 zł (według serwisu – kliknij i zobacz oferty sklepów. Każdy gracz w swojej kolekcji posiada gry, które są dla niego wyjątkowe. Nawet jeśli po wielu latach zbierają już głównie kurz na półce, ani myśli się ich pozbyć. Być może była to jego pierwsza planszówka, a może to dzięki tej pozycji udało mu się kogoś wciągnąć w swój świat? Powodów jest zapewne tyle ilu graczy. Ja chciałbym przybliżyć wam grę, która dla mnie stała się wyjątkowa. Na tyle, że zgromadziłem już do niej pokaźną kolekcję dodatków, o których również opowiem Wam w kolejnych artykułach dotyczących tej znanej serii. Wsiąść do Pociągu: Europa, bo właśnie o tej grze chcę Wam opowiedzieć, to gra wydawnictwa Days of Wonder (polskie wydanie – Rebel), w której budujemy własne linie kolejowe. Jest to gra dla 2-5 graczy, z czasem rozgrywki oscylującym w granicach 30-90 minut. Naszym zadaniem w grze będzie połączenie miast wskazanych na wybranych przez nas kartach biletów celu, za co otrzymamy odpowiednią gratyfikację punktową. Wykonanie gry stoi na wysokim poziomie. W pudełku znajdziemy solidną planszę, która przedstawia mapę Europy. Brak na niej Polski, jednak na szczęście nie do końca. Odnajdziemy tu dwa polskie miasta: Warszawę oraz Danzig, czyli Gdańsk, znajdujący się w granicach zaboru Pruskiego. Plansza jest czytelna z wyraźnie zaznaczonymi miastami i połączeniami między nimi. Znajdziemy na niej także tor punktacji oraz grafikę przedstawiającą zasady punktowania za liczbę wagoników, które są potrzebne do wybudowania połączenia pomiędzy dwoma sąsiadującymi miastami. Oczywiście im więcej wagoników wymaga połączenie tym wyżej jest ono punktowane. Wspomniane wagoniki wykonane są z dość twardego plastiku, a każdy gracz otrzymuje ich w swoim zestawie kolorystycznym 45. Otrzymujemy także po 3 figurki dworców kolejowych w każdym kolorze oraz kilka zapasowych wagoników. Plastikowe elementy powinny wytrzymać nawet najbardziej zażarte rozgrywki, chyba że w trakcie ich trwania będą poddane działaniu ekstremalnych warunków takich jak np. psie zęby. Wagoniki Dworce Z grą otrzymujemy również dwie talie kart – jedną przedstawiającą wagony w różnych kolorach i tęczowe lokomotywy oraz drugą z biletami określającymi cele podroży. W mojej opinii karty są dobrej jakości, jednak na pewno będzie to pierwszy element, na którym zaobserwujemy ślady użytkowania, jeśli nie zostaną zabezpieczone. Istnieje także możliwość zamówienia sobie świeżego zestawu kart ze strony wydawnictwa, kiedy ocenimy stan posiadanych elementów jako niezadowalający. Karty Wagonów Karty Biletów Ostatnie elementy gry to drewniane znaczniki punktacji oraz instrukcja w języku polskim. Instrukcja Znaczniki punktów Grafika, zarówno na kartach jak i na planszy, prezentuje się bardzo ładnie. Wszystko jest ze sobą spójne, a kolory są dobrze dobrane. Szczególnie efektownie gra prezentuje się pod koniec rozgrywki, gdy cała plansza poprzecinana jest ciągami wagoników w różnych kolorach. Tworzy to bardzo przyjemny dla oka efekt 3D i daje poczucie „stworzenia własnego dzieła”. Jednak jest to odczucie subiektywne i to Wam pozostawiam końcową ocenę. Efekt 3D – Wagoniki Efekt 3D – Dworzec Co do zasad, to są one bardzo proste. Każdy gracz rozpoczyna grę z zestawem 4 kart wagonów i od 2-4 biletów celu. Następnie wybiera jedną z 4 dostępnych w grze akcji i wykonuje ją. Te akcje to: 1. Dobieranie kart wagonów – z puli kart jawnych(dwie karty wagonów lub jedną lokomotywę), bądź „w ciemno” 2. Wybudowanie trasy pomiędzy miastami – aby to zrobić gracz musi wcześniej zebrać na ręce odpowiednią liczbę kart wagonów w kolorze trasy, która jest równa liczbie umieszczanych wagoników. Mamy trzy rodzaje tras: Promy – do ich wybudowania wymagana jest określona liczba lokomotyw. Tunele – Gdy chcemy wybudować tunel musimy posiadać wymaganą liczbę kart wagonów w określonym kolorze. Następnie odkrywamy trzy karty z wierzchu talii. Jeśli zobaczymy tam kartę w kolorze z jakiego chcemy zbudować połączenie lub lokomotywę, będziemy musieli dołożyć odpowiednio od 1-3 kart danego koloru z ręki. Dopiero wtedy uda nam się przebyć góry. Zwykłe połączenia – Wymagana jest jedynie odpowiednia liczba kart wagonów w odpowiednim kolorze. 3. Dobranie biletów celu– gracz pozostawia minimum jedną z trzech właśnie dobranych kart 4. Wybudowanie dworca – pozwala on wykorzystać jedną z tras biegnących z miasta, w którym został postawiony, należącą do innego gracza. Gra toczy się do momentu, w którym jednemu z graczy pozostaną tylko dwa lub mniej wagoniki. W tym momencie każdy przy stole (łącznie z osoba uruchamiającą koniec rozgrywki) wykonuje swoja ostatnia turę. Gracze punktują za wykonane karty biletów (otrzymują ujemne punkty za niezrealizowane cele) oraz własne połączenia pomiędzy miastami. Dodatkowo gracz będący właścicielem najdłuższej nieprzerwanej linii kolejowej otrzymuje 10 bonusowych punktów. Jak widzicie gra ma proste zasady, do wytłumaczenia w 5 minut, tak więc jeżeli jest to nasz pierwszy raz, nie zmęczymy i nie zanudzimy się czytając instrukcję. Również wprowadzając nowych znajomych wystarczy chwila i już będą w stanie grać samodzielnie. Oczywiście aby mieć płynność wykonywania akcji i umieć w pełni świadomie określić, co jest dla nas lepszym zagraniem, potrzebujemy przynajmniej jednej rozgrywki. Kolejną zaletą jest fakt, że gra jest bardzo dynamiczna. Czas oczekiwania na kolejny ruch jest krótki. Wpływa na to przede wszystkim ograniczona liczba możliwych akcji i fakt, że w swoim ruchu możemy wykonać jedną z nich. Zdarzają się momenty przestoju, kiedy ktoś zajmie trasę, którą planowaliśmy wykorzystać, jednak nie spowalnia to znacząco gry. Jeśli chodzi o losowość, to jest jej oczywiście sporo. Mam na myśli szczególnie dobieranie kart wagonów, gdyż jesteśmy uzależnieni od pięciu kart widocznych na stole lub ich doboru z zakrytego stosu. Czasami przez dłuższy czas możemy nie dostać koloru, który potrzebny jest nam do realizacji planu. W takich przypadkach możemy poszukać innej drogi do celu, aczkolwiek fakt ten może nieco frustrować. Ograniczono natomiast losowość w dobieraniu kart biletów. Po pierwsze dociągamy 3 karty i zostawiamy przynajmniej jedną, więc szanse na trafienie odpowiadającego nam biletu są większe. Po drugie w tej wersji gry występuje podział na trasy długie i krótkie. Tras długich jest tylko 6, są one wyżej punktowane i otrzymujemy je jedynie na początku gry. Każdy z graczy ma do dyspozycji jedną taką trasę i sam decyduje czy chce ją zachować, czy też nie. Na dalszym etapie gry dobieramy jedynie krótkie trasy, które pod względem wartości punktowej są do siebie zbliżone. Co do stopnia trudności, to pudełko informuje nas, że w grę mogą grać dzieci od lat 8 i ten wiek wydaje mi się odpowiedni, choć również część młodszych graczy powinna dać sobie radę. Elementem charakterystycznym dla tej części serii, który dodatkowo ułatwia nieco rozgrywkę i wpływa na zmniejszenie możliwych negatywnych emocji podczas gry, są dworce. Dzięki nim nie zaboli nas tak bardzo fakt, że ktoś wybudował swoją linię, nim my zdążyliśmy to zrobić. Patrząc z perspektywy gracza początkującego, uważam to za zaletę i dobrą modyfikację. W późniejszym czasie możemy z niej po prostu zrezygnować i podnieść poziom rywalizacji. Skoro o rywalizacji mowa, to wspomnieć należy, że pod tym względem gra wypada dużo lepiej w wariancie 3 i 5 osobowym. Przy grze w dwu i czteroosobowym składzie rozgrywka jest luźniejsza i spokojniejsza. Z perspektywy czasu, szczególnie do gry dwuosobowej poleciłbym inne części serii. Nie zmienia to faktu, że na początku grając jedynie z żoną, również bawiliśmy się dobrze. Odczucia towarzyszące rozgrywce możemy podzielić w zależności od tego na jakim etapie zaawansowania jesteśmy, co postaram się opisać na własnym przykładzie. Kiedy pierwszy raz usiedliśmy do gry byliśmy zachwyceni. Szybko przyswoiliśmy zasady, w zasadzie nie mieliśmy żadnych wątpliwości. Było trochę kombinowania i rywalizacji, sporo emocji, niepewność podczas podliczania punktów i myśl – następnym razem muszę spróbować inaczej. Od razu usiedliśmy do kolejnej partii. Grało się płynnie, szybko, czuć było pracujące szare komórki, jednak bez wielkiego zmęczenia i oczywiście satysfakcję z wygranej. Jeśli jesteście na podobnym etapie, to gra powinna Was zadowolić w 100%. My w krótkim czasie rozegraliśmy sporo partii i dość szybko zapragnęliśmy czegoś więcej, jednak „Pociągi” nadal wracały na stół. Zakochaliśmy się w grze na tyle, że postanowiliśmy kupić pierwszy dodatek i okazało się to świetnym pomysłem. Tu dochodzimy do drugiego etapu, w którym ta gra nie będzie już odpowiadała każdemu. Jest to gra prosta, z ograniczoną ilością decyzji do podjęcia. Z czasem możemy mieć wrażenie, że ciągle robimy to samo i gra nie angażuje już naszego umysłu. W tym momencie albo porzucimy ją na rzecz innych bardziej zaawansowanych tytułów albo stwierdzimy, że pomimo to nadal odczuwamy przyjemność z gry i chętnie zasiądziemy do partyjki od czasu do czasu. Wtedy też możemy skorzystać z licznych dodatków, które skutecznie przełamują monotonię pojedynczej planszy. Tak więc Wsiąść do Pociągu: Europa to bardzo dobra pozycja dla graczy rozpoczynających przygodę z grami planszowymi. Moim zdaniem najlepsza na początek, jeśli będziecie grali również w większym gronie. Jest bardziej sprawiedliwa dzięki podziałowi na długie i krótkie trasy oraz ograniczająca negatywną interakcję, dzięki możliwości budowania dworców. Rozgrywki dwuosobowe nie będą na pewno aż tak emocjonujące, jednak także tutaj poczujecie ducha rywalizacji, choć w spokojniejszym wydaniu. Gdybyście na horyzoncie mieli jednak tylko dwuosobowe partie, powinniście rozpocząć od innej wersji tej wspaniałej serii. Gracze bardziej zaawansowani, także odnajdą w tej grze przyjemność z rozgrywki i będą mogli dzięki niej zarażać swoją pasją kolejne osoby. Zalety Proste zasady Dynamiczna rozgrywka Krótki czas oczekiwania na swój ruch Bardzo ładne wykonanie Łatwa do wytłumaczenia Bardzo dobra do wprowadzenia nowych graczy Prosta, jednak wymagająca myślenia Wady Może się okazać zbyt prosta dla bardziej zaawansowanych graczy Średni poziom losowości Gra 2-osobowa dostarcza zdecydowanie mniej emocji. Kliknij i znajdź najtańszą ofertę *Otwierając okienka kolejnych sklepów na Ceneo sprawiasz, że otrzymujemy drobną bonifikatę, z której utrzymujemy serwer i domenę. Nic cię to nie kosztuje, a dokładasz małą cegiełkę w rozwoju serwisu, który jest całkowicie wolny od reklam. Profil gry w serwisie Board Game Geek Ta strona potrzebuje ciasteczek, żeby rosnąć w siłę i stawać się coraz lepszą. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Pewnie każdy z was zna przynajmniej jedną grę z serii Wsiąść do Pociągu. To jedna z pierwszych gier, jaką zagrałam, która wciągnęła mnie w to hobby. W ramach serii ukazały się wersje dla 2 osób, do grania w parach czy łącząca różne środki transportu. W każdej kolejnej odsłonie pojawiały się jakieś nowe elementy, dodatkowe zasady, mające uatrakcyjnić rozgrywki. Wszystkie gry (nie licząc wersji karcianej i minidodatków) są w standardowych, sporych pudełkach. Najnowsze dziecko z linii Wsiąść do pociągu zdecydowanie odróżnia się od pozostałych pierwsze jest znacznie mniejsze. Niestety nie stanie dumnie koło swoich poprzedniczek, ale z drugiej strony zajmie znacznie mniej miejsca. Po drugie w podtytule ma nazwę miasta, a nie kontynentu czy państwa jak miało to miejsce u poprzedniczek. Po trzecie na pudełku wyraźnie napisano, że rozgrywka trwa około 10 do 15 minut. Po czwarte, w grze nie ma kultowych wagoników. Zastąpione je mini taksówkami. Czy to wersja dla dzieci? Nie, przecież ta już była. To o co chodzi?Wsiąść do pociągu Nowy Jork to ekstrakt poprzedniczek. Gra, która została poddana odchudzeniu, zminimalizowaniu i przyspieszeniu. Standardowo mamy tu realizację tras, wyścig do zajęcia potrzebnych połączeń, walkę o najdłuższe z nich. Nowym elementem są miejsca turystyczne. Jeśli uda nam się je „odwiedzić”, to przyniosą nam dodatkowy punkt. Poza tym to stary dobry Ticket to Ride, znane i proste zasady, gra dla nowicjusza i mi się podoba w TTR Nowy Jork? - szybkość rozgrywki. Partie faktycznie można zamknąć w 10-15 minut, niezależnie od składu osobowego. - umiejscowienie gry w mieście. Nowość, która otwiera przed serią nowe możliwości. Czyż nie popływalibyśmy gondolami po Wenecji czy trolejbusami po Sosnowcu? - dbałość o wygląd i jakość elementów. Jak zwykle Days of Wonder z ogromną troską o klienta, zapewniło świetne i ładnie wyglądające elementy gry. - małe pudełko. W czasach gdy metr kwadratowy mieszkania kosztuje tak wiele, to każdy jest na wagę złota. Małe pudełko, pomimo tego, że nie pasuje do reszty serii, zajmuje mniej miejsca, co cieszy mnie i moje obciążone półki. - instrukcja. Wygląda jak ulotka, przewodnik po mieście. Świetny i klimatyczny pomysł. Co mogłoby być fajniejsze? - w Nowym Jorku, poruszamy się różnymi środkami lokomocji (metro, autobus), ale wszystko zaznaczamy taksówkami. Rozumiem, że to symbol tej metropolii, ale trochę kuje to w oczy. - przy okazji tej odsłony, widać, że nasz polski tytuł trochę stracił na aktualności. Co mi się nie spodobało? - jeśli szukacie tu czegoś nowego, to niestety tego nie znajdziecie. To po prostu zminimalizowana wersja swoich do pociągu Nowy Jork to idealna pozycja na start, ale także kolejne pudełko dla miłośników serii. Nie spodziewajcie się tu żadnych fajerwerków, dostaniecie po prostu dobry tytuł. U mnie zostaje na półce i przyda się do grania z dziećmi w szybką partyjkę przed snem czy na imprezie ze świeżakami w hobby. Wsiąść do Pociągu: Nowy Jork Wydawca: Rebel Autor: Alan R. Moon Ilustrator: Cyrille Daujean, Julien Delval Liczba graczy: 2-4 Wiek graczy: od 8 lat Czas gry: ok. 10– 15 minut Cena: 89,95 zł Dziękujemy wydawnictwu za udostępnienie gry do recenzji. Idealna gra rodzinnaCo wyróżnia serię „Wsiąść do Pociągu”? Każda gra z serii wprost idealnie nadaje się na wprowadzenie w świat nowoczesnych gier planszowych dla osób, które nigdy wcześniej w nie nie grały. Czyni ją to jednym z najlepszych wyborów na prezent, jeżeli chcemy kogoś wciągnąć do wspólnej bez problemu łączy graczy w każdym wieku, od 8 lat wzwyż, a jednocześnie doświadczonym graczom daje okazję do szybkiego podejmowania taktycznych decyzji i rozwijania długofalowych strategii. Jeżeli jeszcze nie grałeś/aś w żadną z gier „Wsiąść do pociągu”, gorąco namawiamy do rozpoczęcia kolejowej przygody – najlepiej od „Wsiąść do pociągu: Europa”.Na czym polega gra Wsiąść do Pociągu?Każda gra planszowa z serii "Wsiąść do Pociągu" polega na poprowadzeniu połączenia kolejowego pomiędzy dwoma wskazanymi na wylosowanym bilecie miastami. Gracze dobierają z talii karty pociągów, a następnie używają ich, by przejąć dla siebie odcinki tras kolejowych, zaznaczając "swoje" trasy za pomocą miniaturowych modeli zabawie może uczestniczyć od 2 do 5 osób w wieku od 8 lat. Gra toczy się na planszy, która jest jednocześnie mapą kontynentu, państwa, miasta, lub całego gry Wsiąść do PociąguJak grać we "Wsiąść do Pociągu"? Zacznijmy od umieszczenia planszy na stole (podłodze) i rozdaniu graczom po 45 wagoników i znacznika punktacji - dla każdego z graczy w innym potasujmy kolorowe karty wagonów i lokomotyw, niech każdy z uczestników pobierze cztery z nich. Pozostałą część talii należy położyć na stole, przy czym tylko pięć górnych kart ma być "jawnych"; resztę kładziemy tyłem do góry. "Jawnie" umieszczamy też przy planszy karty bonusowe (za najdłuższą trasę, chyba, że w posiadanej edycji bonus przyznaje się za inne osiągnięcia).Teraz najważniejsze. Tasujemy karty biletów i każdy z graczy losuje trzy z nich. Jeden z nich wolno odrzucić z powrotem do talii, ale można też zatrzymać wszystkie trzy. Zachowane bilety trzymamy w tajemnicy przed pozostałymi toczy się w rundach, podczas których uczestnicy kolejno (zgodnie z ruchem wskazówek zegara, albo według dowolnych innych zasad, na które zgodzą się wszyscy) mogą wykonać jeden z trzech możliwych ruchów:wyciągnąć dwie karty z talii wagonów,wykorzystać posiadane karty wagonów, by zajmować trasy kolejowe na mapie (i otrzymać punkty w ilości zależnej od długości przejętej trasy) - należy wówczas umieścić odpowiednią liczbę kolorowych wagoników na planszy i przesunąć znacznik punktacji o odpowiednią ilość pól,uzupełnić karty biletów losując trzy z talii, z czego wolno odrzucić do talii toczy się do chwili, kiedy jednemu z graczy zostaną najwyżej dwa wagoniki. Wówczas rozgrywa się jeszcze tylko jedną rundę, a po niej następuje podsumowanie końcowaDo punktów zdobytych za przejęte trasy dodajemy punkty zdobyte za zrealizowane w całości bilety. Jeśli jednak nie udało się ich zrealizować, za każdy taki bilet punkty musimy sobie odjąć. Na koniec doliczamy specjalne bonusy, takie, jak zrealizowanie najdłuższej trasy na wygrać? Taktyka i strategia we Wsiąść do PociąguEtapem, który już na samym początku może zdecydować o zwycięstwie lub przegranej, jest wybór biletów, które zatrzymamy. Należy wybrać do odrzucenia ten, którego realizacja jest najtrudniejsza lub najmniej powyżej, że warto budować linie kolejowe. Jeszcze ważniejsze jest dopilnowanie, by pozostali gracze nie mogli ich budować. By wygrać, przeciwników trzeba blokować bez skrupułów. Wprawdzie na przejęcie fragmentu niepotrzebnej Ci trasy stracisz kilka punktów, ale jeśli tego nie zrobisz, Twój oponent zyska o wiele trzeba wiedzieć o blokowaniu?Zachowuj twarz pokerzysty. Jeśli gestem, czy choć mrugnięciem zdradzisz swoje następne posunięcie, inni gracze z łatwością Ci zablokują planowaną wyczytać z oczu innych graczy, o jakiej trasie myślą. Plansza jest dość duża, więc może się to najpierw te trasy, które najłatwiej zablokować - zwłaszcza te odcinki, które wymagają tylko jednej karty z zakrytej talii, by nie zdradzić własnych swojego przeciwnikaNawet, jeżeli żaden z uczestników gry nie zdradza swoich bieżących planów, można próbować analizować ich motywy. Może czyimś jedynym celem i zabawą jest torpedowanie planów innych? A może po prostu szybkie zakończenie gry? Z kolei inny gracz może być "zafiksowany" na ułożeniu najdłuższej trasy by zdobyć punkty bonusowe. To chyba jedna z najbardziej atrakcyjnych cech gier planszowych: interakcja między ludźmi i próba "wejścia w czyjeś buty", ostatecznie prowadząca do lepszego wzajemnego wersję podstawową warto kupić jako pierwszą?USA, czy Europa? A może Holandia lub Niemcy? Historycznie jako pierwsza gra planszowa z całej serii w 2004 r. zadebiutowała "Ticket to Ride", w Polsce wydane pod nazwą "Wsiąść do Pociągu: USA". To właśnie wydanie zyskało największą światową popularność jako bezkonkurencyjna gra jednak polecamy na początek wydanie "Wsiąść do Pociągu: Europa" - trochę ze względu na sympatie geograficzne, ale też z tego powodu, że jest to edycja o wiele bardziej zbalansowana i pozbawiona (drobnych) wad pierwszego dodatki i mapy, które ukazały się do tej pory, można używać z każdą z wymienionych wersji dodatki są dostępne do "Wsiąść do Pociągu"?Rozszerzenia, jakie zostały wydane, dzielą się na trzy rodzaje: duże dodatki z nowymi planszami (często dwustronnymi), "małe" dodatki zawierające dodatkowe karty i akcesoria, ale przeznaczone do gry wraz z jedną konkretną wersją podstawową, oraz Kolekcję Miast, zawierającą jak dotąd trzy wydania funkcjonujące jako samodzielna gra do Pociągu - Kolekcja MapOd 2011 r. regularnie wydawane są rozszerzenia “Kolekcja Map", zawierające dwustronną, rzadziej pojedyńczą, planszę z mapą i zestaw kart. Dodatki te nie są samodzielną grą, zawsze wymagają do gry elementów z edycji “podstawowych”, czyli np. Europa lub mapy, na której dzieje się nasza przygoda, poszczególne edycje różnią się zawsze jakimś nowym konceptem, zazwyczaj bardzo drobnym detalem, który jednak zupełnie zmienia charakter karty pociągów trzeba wymieniać na karty wynalazków, czasem do gry włączane są urozmaicenia takie jak tunele, promy, czy rozmaite karty określające trudność terenu, przez który przechodzą linie kolejowe. Są to pożądane „przyprawy” urozmaicające grę, która w całej serii bazuje na tych samych prostych i sprawdzonych jako “Kolekcja Map” ukazały się:Azja (2011) z trybem gry drużynowej w parachIndie i Szwajcaria (2011) z ciekawym bonusem za "mandale", czyli trasy powrotneAfryka (2012) wprowadzająca mechanikę kontroli większościowejHolandia (2013)Zjednoczone Królestwo i Pensylwania (2015) - najbardziej nagradzany dodatekFrancja i Dziki Zachód (2017)Polska (2019) - początkowo wydana przez Rebel tylko na rynek polski, ale okazało się, że na świecie również jest na nią popytJaponia i Włochy (2019)W r. 2020, ze względu na szalejącą pandemię, ukazała się specjalna, darmowa mapa “Zostań w domu” ("Stay at home") do pobrania ze strony do Pociągu - Kolekcja MiastStosunkowo nową, tworzącą się dopiero serią jest "Kolekcja Miast", które stanowią samodzielne gry (zawartość pudełka całkowicie wystarczy do grania), ale zawierające nieco mniejsze mapy, pozwalające na szybszą, krócej trwającą rozgrywkę. Dotychczas w kolekcji ukazały się trzy tytuły:Nowy Jork (2018) - z taksówkami w miejsce pociągówLondyn (2019)Amsterdam (2020)Wsiąść do Pociągu - specjalne wydania limitowaneNa 10 rocznicęJubileuszowe wydanie z okazji 15-lecia seriiPlay PinkWsiąść do Pociągu: narodziny hituMechanika gry "Wsiąść do Pociągu" jest twórczym rozwinięciem klasycznego, znanego z matematyki i teorii grafów “problemu komiwojażera”, lub też cyklu Hamiltona. Sprowadza się on do rozstrzygnięcia, jak - dysponując ograniczonymi środkami i zasobami - zaplanować podróż tak, by wśród połączonych miejscowości odwiedzić wszystkie wskazane w takiej kolejności, by tych środków i zasobów zużyć jak przekuć to suche, akademickie rozważanie w fascynującą grę dla młodszych i starszych, trzeba było geniuszu Alana R. Moona, urodzonego w Anglii, ale mieszkającego od wczesnego dzieciństwa w USA dziennikarza, projektanta i wydawcy gier planszowych. Moon przez lata bezskutecznie próbował przenieść mechanikę “problemu komiwojażera” do kolejnych wersji gry, którą roboczo nazwał “Thunder on Tracks”. Jak sam mówi w jednym z wywiadów, pewnego dnia w przypływie natchnienia przekreślił dotychczasowe koncepcje i w ciągu 20 minut opracował grę na nowo, w formie, którą znamy elektroniczneCzy wiecie, że w "Wsiąść do pociągu: Europa" i "USA" możecie zagrać z asystentem głosowym Alexa? Oczywiście na mapie Europy lub USA z fizycznej wersji gry. Dość oryginalny, by nie powiedzieć - kontrowersyjny - pomysł, wszak planszówki powinny gromadzić i łączyć ludzi, a nie roboty. W dodatku karty, które normalnie gracze trzymaliby w sekrecie, asystentowi trzeba przeczytać wyraźnie na głos. Jest to raczej ciekawostka, niż użyteczna na PC to zupełnie co innego. Po nawiązaniu współpracy z firmą Asmodee, gry z serii "Wsiąść do Pociągu" zaczęły ukazywać się też w wersji komputerowej na platformie Steam. Można tam zagrać w dowolną z wersji podstawowych oraz dołączyć wedle woli plansze, karty i zasady z jednego z licznych przeniesionych do elektronicznej wersji przyznać, że gry w takiej formie wyglądają całkiem zgrabnie, chociaż i tak dla nas są substytutem, bo przy prawdziwym stole i prawdziwej planszy klimat jest i wyróżnieniaSłynne „Ticket to Ride”, wydane zostało w 2004 r. i natychmiast uhonorowane w Niemczech prestiżową nagrodą Gry Roku („Spiel des Jahres”), która jest planszówkowym odpowiednikiem trwa do dziś, o czym świadczy ponad 8 milionów sprzedanych egzemplarzy na całym świecie oraz liczne międzynarodowe nagrody. Łącznie, gra, która dziś w Polsce znana jest jako "Wsiąść do Pociągu: USA" do 2010 r. zdobyła 26 światowych nagród, głównie w kategoriach Gry Planszowej Roku i Najlepszej Gry Familijnej w takich konkursach jak Japan Boardgame Prize, International Gamers Awards, Årets, Diana Jones Awards, Ludoteca, Meeples pałeczkę w sztafecie przejęły kolejne tytuły."Europa" w 2005 r. została zwycięzcą International Gamers Awards jako strategia dla wielu graczy. Dodatek "Zjednoczone Królestwo i Pensylwania" został w 2015 r. laureatem "Golden Geek Best Board Game Expansion".Spin-off "Pierwsza podróż" w 2018 r. zdobył nagrodę Childrens Game of the Year, a rok 2019 przyniósł dla "Nowego Jorku" nagrodę publiczności na UK Games Expo w kategorii najlepszej gry została wydana w ponad 20 językach, w tym po polsku dzięki wydawnictwu podobne do "Wsiąść do Pociągu"Jako uniwersalna gra familijna, "Wsiąść do Pociągu" zajmuje miejsce na podium wraz z takimi "odwiecznymi" hitami, jak Catan czy Monopoly, pod względem sukcesu rynkowego znalezienie podobnego tytułu może być więc najbardziej podobna pod względem konstrukcji i tematyki jest gra "Rosyjskie koleje" wydana w Polsce przez Bard i utrzymująca się w pierwszej setce najpopularniejszych gier wszechczasów wg rankingu Jej scenariuszem jest również budowa największej sieci kolejowej, tyle, że na terenie Rosji. Jest to jednak zaawansowana strategia, do tego dość trudna dla pewnego stopnia można podciągnąć pod tą kategorię jeszcze bardziej zaawansowany "Steam", będący oryginalną mieszanką zasad "Ticket to Ride" i "Carcassonne".W dość odległy sposób do "Wsiąść do Pociągu" nawiązuje gra publikowana przez wydawnictwo Wojciecha Cejrowskiego "Boso przez świat". Pociągów tam wprawdzie nie ma wcale, ale jest niemal identyczne planowanie optymalnej trasy na mapie i przejmowanie jej odcinków, które zaznacza się kolorowymi ścieralnymi z wymienionych tytułów nawet nie zbliżył się do "Wsiąść do Pociągu" pod względem liczby sprzedanych egzemplarzy gry - jak wspomnieliśmy, do 2020 r. ponad 8 mln.

wsiąść do pociągu polska opinie